Dominik Woźniak

„Główną zaletą bycia konsultantem jest możliwość pracy z różnymi ludźmi. Pracujemy nad rozmaitymi projektami, z wieloma klientami, dzięki czemu ciężko o monotonię.”

W jakich technologiach pracują konsultanci? Dlaczego to akurat te technologie?

W obszarze Service Managementu pracujemy głównie w oparciu o narzędzia ITSM, jak ServiceNow, chociaż wszystko zmierza w kierunku chmury. Podyktowane jest to wymaganiami rynkowymi i elastycznością wdrażanych rozwiązań.

Jakimi kompetencjami powinien wykazywać się konsultant IT?

Konsultanta w obszarze Service Managementu powinna cechować spora otwartość i kreatywność. Nie tylko musi mieć olbrzymią wiedzę, ale co ważniejsze być w stanie ją dopasować do każdej sytuacji. Jako że wdrażane rozwiązania mają służyć końcowemu odbiorcy, trzeba wiedzieć jak odpowiednio zarządzić oczekiwaniami klienta czy też przekonać go do ich zmiany, gdy są niekorzystne. Sama wiedza nie wystarcza, trzeba ją jeszcze umieć odpowiednio przekazać i sprzedać, bo inaczej traci na wartości. Small talk, dyplomacja i umiejętność wspólnej pracy z ludźmi na przeróżnych stanowiskach jest wysoce zalecana! Oczywiście wiedza i umiejętności techniczne idą z tym w parze i ogromnie ułatwiają pracę. W końcu w naszej branży postęp technologiczny jest na tyle duży, że bez szybkiego przyswajania informacji można się zgubić.

Na czym polega praca konsultanta? Czym wyróżnia się jego stanowisko?

Główną zaletą bycia konsultantem jest możliwość pracy z różnymi ludźmi. Pracujemy nad rozmaitymi projektami, z wieloma klientami, dzięki czemu ciężko o monotonię. Dla konsultanta kluczowe jest nie tylko posiadanie ogromnej wiedzy, ale też umiejętność przekazania jej. Dlatego częściowo naszym zadaniem jest łączenie dwóch światów – technicznego i biznesowego. Nie tylko musimy rozumieć, jak coś działa, ale przede wszystkim wiedzieć jak przełożyć to na język zrozumiały dla każdego. Dzięki tym umiejętnościom jesteśmy często potrzebni „na miejscu” u klienta, co pozwala nam zwiedzić kawałek świata.

Jak wygląda typowy dzień pracy konsultanta?

Z mojego doświadczenia nie ma czegoś takiego jak typowy dzień pracy konsultanta. Jednego dnia pracujesz w domu nad dokumentacją lub projektujesz plan wdrożeniowy, a następnego siedzisz w samolocie i lecisz na spotkanie z klientem. Czasami przeprowadzasz warsztaty z pracownikami szeregowymi, a następnie rozmawiasz z osobą na stanowisku Chief Executive Officer czy Vice President. Nadzorujesz wdrożenie narzędzia, ale też tłumaczysz innym jego techniczne aspekty na zrozumiały język. Z jednej strony ciężko o nudę, a z drugiej dobrze wykonana praca daje niesamowitą satysfakcję.

Ile w tym zawodzie jest pracy zdalnej?

Pewien poziom mobilności jest w tej pracy wskazany. Podyktowane jest to tym, że współpracujemy z klientami z całego świata, nie tylko z Europy. Jesteśmy doświadczonymi specjalistami w swojej branży, więc często pracujemy bezpośrednio z biznesem, dla biznesu. Takie rzeczy od czasu do czasu wymagają fizycznej podróży do miejsca pracy klienta. W związku z tym rzadko kiedy zdarza się, żeby spotkać większą ilość konsultantów pracujących nad tym samym wdrożeniem, dla tego samego klienta.

Czy można powiedzieć, że konsultant nie tylko wdraża, ale też projektuje rozwiązania, jest ich architektem?

Zdecydowanie tak! Każde z tych wdrożeń, czy usprawnień, jakie przeprowadzamy, musi być poparte pewnym badaniem biznesowym i odpowiednio dopasowane do potrzeb, zarówno procesowych, jak i technologicznych. Nierzadko, chcąc przeprowadzić jakąkolwiek transformację, trzeba się nieźle nagłowić, żeby wszystkie elementy układały się w spójną całość. W tym momencie współpracuję z jednym z większych podmiotów finansowych w Ameryce Północnej, który potrzebował przeniesienia swoich narzędzi na nową platformę oraz rozwinięcia katalogu usług dla klienta wewnętrznego. Wymaga to częstej zmiany podejścia do zaprojektowanych już rozwiązań i sporych pokładów dyplomacji, żeby jak najlepiej dopasować tworzone rozwiązania do zmiennych wymagań i faktycznych potrzeb, które nie zawsze są oczywiste od samego początku. Z drugiej strony nie ma chyba nic lepszego po długich warsztatach z klientem niż kolacja w Hollywood. 😊

Co sprawia największe trudności w tej pracy?

Najtrudniejsza, ale i zarazem najbardziej satysfakcjonująca w tej pracy, jest dla mnie ciągła współpraca z klientem i próba wspólnego wypracowania rozwiązań szytych na miarę. Nie każde z nich, nawet jeśli zostało stworzone na podstawie najlepszych stosowanych w branży praktyk, jest odpowiednie dla wszystkich. To pozwala na sporo kreacji w planowaniu i wdrażaniu różnych rozwiązań.

Czym zawód ten różni się od zawodu konsultanta sprzed 6-7 lat?

Największa różnica polega chyba na postępie technologicznym, który dokonał się w ciągu tych lat. Dzisiaj, sama wiedza procesowa i doświadczenie służy głównie jako podstawa umiejętności i kompetencji konsultanta. Rozwój technologii i coraz to nowsze narzędzia wymuszają szybsze uczenie się i wchłanianie nowinek technologicznych. Jest to konieczne, żeby nadążyć za zmieniającym się rynkiem. To sprawia, że musimy balansować pomiędzy tymi dwoma światami.

Dominik Woźniak
ciasteczka.

Kontynuując nawigację w tej witrynie, akceptujesz wykorzystanie plików cookie.

Aby uzyskać więcej informacji i zmienić ustawienia plików cookie na swoim komputerze, przeczytaj naszą politykę prywatności.

Zamknij

Zamknij informację o ciasteczkach